Witajcie !

Długo nie pisałam. Dlaczego ? Bo nie miałam czasu. Nie mogłam się ogarnąć. Nie znalazłam chwili,aby stanąć.A więc co mnie skłoniło aby dziś pisać ? Jest 00:30 a ja wzięłam się za wpis. Logika ? Brak. Co mnie tutaj przywiało..? Bezsenne noce,koszmary,problemy czy ostatnio powiększający się stos książek.Nie wiem.

Chyba jak każdy człowiek popełniam błędy. Ostatnio popełniłam ich dość sporo. Zraniłam wiele osób, na których mi zależało.Które po prostu znalazły się w nieodpowiednim miejscu i czasie. Nie powinny usłyszeć pewnych słów,ale niestety usłyszały. Nic już na to nie poradzę. Czasu cofnąć się nie da. Mam nadzieje, że one dostrzegły jaki chaos teraz panuje w moim życiu.Serdecznie je przepraszam. Nie mam za wiele na swoje usprawiedliwienie.

 

xxx

 

Błędy a kto ich nie popełnia ? Nie znam takiej osoby. Zdarzają się jedynie wyjątki,które zapatrzone w siebie twierdzą, że są idealne,że powinno bać się z nich przykład. Jak dla mnie nie są ni kim więcej jak zapatrzonymi w siebie egoistami. Ja wiem jedno nie mam zamiaru ich powtarzać.

7642-na_bledach_ktore_najbardziej_bola__nauczysz_sie_najwiecej_bo_nie_pozwolisz__zeby_jeszcze_kiedys__tak_cos_bolalo

 

  Co dziś zrobiłam ? Miałam „poważną rozmowę” jedną z tych których najbardziej nie lubię. Nie będę ukrywać , iż czuje się beznadziejna. Jak słuchasz od innych osób jaka jesteś nierozsądna, że zawodzisz ich oczekiwania,że powinnaś inaczej postępować,że olewasz szkołę i ponadto jak traktujesz brata. Co ja mam na swoją obronę?Jedno wielkie nic. Nie ważne co powiem i tak to nie będzie miało większego sensu. Zgadzam się z większością tego co mi zostało powiedziane. Ale chyba warto coś naprostować. Nauka ? Nie przesadzając w gimnazjum spędzałam max. 1h dziennie, a w liceum potrafię zarwać każdą noc w tygodniu ze względu na nią. Brat ? To są jakieś kpiny. Mój brat ostatnio zachowuje się jak ostatni idiota. I co ? Mam mówić tak kocham cię, dobrze obojętne mi to. Serio ? Ja tak nie potrafię. Mam go dosyć, ale pewnie mi minie. Oczekiwania ? Ciągle rosną. Dasz palec a utną ci całą rękę. Tak właśnie mam ja. Moje postępowania ? Racja ostatnio bardzo dużo się zmienia w moim życiu nie ukrywam , że są pozytywne i negatywne zmiany. O pozytywnych już wspominałam. A negatywne miałam nadzieję, że miną, ale cóż „życie to nie bajka, to jedna wielka układanka”

4747_3b40

 

Jednak nie mam zamiaru narzekać . Dziś zdałam sobie z jednego sprawę.  W moim życiu jest bałagan, i nikt za mnie go nie sprzątnie . A więc od dziś pokornie zasuwam i mam nadzieję je jak najszybciej poukładać . Ile mi to zajmie ? Nie wiem nie ma to dla mnie znaczenia. To musi zostać zrobione. Ja nie widzę innego wyjścia.Na pewno popełnię nie raz upadnę, ale z każdym upadkiem staję się silniejsza.Jeśli nie zrobię nic to nadal będę cierpieć. Nigdy nie otrzymam tego na co liczę. Jeżeli się czegoś chce trzeba o to walczyć do końca.

AEcytat.jpg

0_0_0_1014753792_middle


postanowienia

 

Mam nadzieję,że widzimy się już w następnym

tygodniu z bardziej pozytywnym wpisem.!! :D